Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
12 postów 112 komentarzy

Swiadomosc - sprawa nadrzedna

Dusienka - Interesuja mnie ciekawi ludzie, sprawy i miejsca, a szczegolnie to jak Swiadomosc lub jej brak ksztaltuje Zycie. I to jak jej tlumienie, zarowno w skali mikro, jak i makro, zabija to Zycie...:-(

Akwedukt...o sobie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeden z blogerow, na wiadomosc ze Akwedukt odszedl na zawsze, zasugerowal, aby nieco przyblizyc innym blogerom jego osobe. Postanowilam zrobic to poslugujac sie wlasnymi slowami samego Akwedukta, bo tez nieraz o sobie pisal - szczerze i otwarcie.

Ponizej, wybrane fragmenty z jego listow i slowa o...sobie samym. Uroczystosc pogrzebowa odbyla sie dzis o godzinie 14.00.
***
„Widzisz, sam sie zastanawiam nad sensem mojego zycia.
Wiele razy zastanawialem się nad tym jaki jest cel mojego zycia, skonczenia bardzo trudnych studiow technicznych. Choc byłem srednio uzdolniony tak technicznie jak i humanistycznie.
Miałem okres w moim zyciu pelen powodzenia finansowego, a potem czekala mnie trudniejsza lekcja, polaczona z pewna choroba.
Trudno dopatrywac się swojej roli w zyciu na bazie Stworcy.
Dlatego nie kombinuje i oddaje sie Jego prowadzeniu. Mowilem Ci o tym wiele razy oraz pisalem.
Wiem, ze to ciezko zrozumiec, szczególnie kiedy napisalo się e-booka „Spirala bogactwa”.”
***
Dzisiaj miałem ciekawy sen - nad ranem snilo mi się, ze z Nieba zwisa do mnie dluga niebieska nitka.
Nie wiem co o tym myslec, staralem się wiec w trakcie jazdy po miescie być bardzo ostroznym.
Poki co ciekawi mnie wszystko co na swiecie i w Polsce sie dzieje. Od tego zaczynam i koncze kazdy dzien, ale o tym wiesz."
***
"Wiesz, lubie wspierac czy w jakis inny sposob pomagac innym."
***
„Kiedy kosilem trawe kolo domow mojego i matki oraz brata, zobaczylem na jej twarzy radosc i szczescie. Tak znienacka.:-)"
***
"Kto wie, moze i drzewa i woda tez sie o nas modla?"
***
„Po prostu poddaje sie Zyciu, prowadzeniu Absolutu. Ot i tyle.Wierze podobnie jak Ty w przyszlosc.”
 ***
"U mnie ciepło jak w tropikach, pieknie, slonecznie, zielono i ptaszki spiewaja kolo mojej altany.:-)
O afirmacjach wiem wiele, ale…
Kiedy budze się rano nie chce mi się wstawac i tak sobie leze czuwajaco,  przychodza mi do glowy rozne mysli.
Niezbyt dobre. W koncu zwlekam się z lozka i powoli swiat się zmienia w mojej glowie.:-)
No ale nie chce narzekac bo nie ma powodu."
***
"Jestem kilka lat starszy od Ciebie. I zastanawiam się nad sensem zycia. Chwilami mam go dosc. Podziwiam moja matke, która walczy o nie mocno.
Z natury unikam lekarzy, no może poza dentystami.Odetchnalem z ulga robiac ostatnio przeswietlenie pluc. Bo wszysko, tak pluca jak i serce było ok."
***
"Piszesz o roku 2030, wczesniej musi się skonczyc rok 2012.:-)
Gdybym wtedy nie zyl to będę pewnie pochowany na cmentarzu w Sanoku, na Posadzie.Zapal swieczke i ot tyle.:-)"
***
"Kolejny upalny dzien. Ptaki cicho swiergola - tez im pewnie goraco.:-)
Ledwo w sobote pokosilem trawe a widze, ze już moglbym ja ponownie kosic.
Zaczyna kwitnac moja najwieksza magnolia, mlodsze jeszcze przysypiaja.
Wokół mnie masa bialych platkow opadajacych z kwitnacych drzew.
Nie jest to mimo wszystko Japonia.:-) 
Dzisiaj w Polsce 1-Maja - świeto pracy. A wokół wszyscy kosza, scinaja drzewa - swietuja prace praca:-)
Poza tym blogi spokoj."
***
„Dzisiaj włócząc się z psem na łąkach nad Sanem byłem atakowany przez śnieżycę i silny wiatr (łzy same się leją) jak i były momenty, że była cisza i słonko.
San cały zamarznięty ale powoli taje i lada moment ruszy kra.
Pamiętam, jak byłem w podstawówce albo LO - chodziliśmy na Sanem kiedy krę rzeka wyrzuciła na brzegi i łapaliśmy rękoma zdrowe ryby. Bo i tak bywało w tamtych czasach.”
***
"Będąc 2 lata z wojakami w Libii widziałem kilka przypadków „pęknięcia psychiki” - tak wśród wojskowych jak i cywili.
A tam nie było wojny (oprócz ewentualnego zagrożenia ze strony USA) - przyczyną była izolacja od rodziny-  rozłąka. Tak myślę, bo prawdy o innym człowieku się nigdy do końca nie pozna.
A przecież ich znałem - dużo rozmawialiśmy -  i takie pęknięcie było wtedy dla mnie zawsze ogromnym zaskoczeniem.
Bo na takie tematy (rozłąka itp.) się nie rozmawiało."
***
"Siedze wreszcie ponownie w mojej swiatyni dumania - słucham spiewu ptakow. Jest super. Jest poniedziałek.
Mialem pare spraw do zalatwienia w miescie, ale poszedlem do matki. Czula sie zle - mowila mi, ze miala rano niskie cisnienie, i ze tracila wzrok. Plakala troszke, mowiac mi, ze ona rozumie, ze trzeba umrzec i z tym sie trzeba pogodzic. Moja matka jest dla mnie ogromnym wsparciem. Czulem sie podle, bo co moge dla niej zrobic? Wiesz, oddalbym dla niej swoje zycie. Jest o wiele madrzejsza. I ciagle martwi sie o Rodzine..." 
 
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • Pięknie napisane, tak jakbym czytał swoje słowa
    Jest w nich tyle spokoju, patrzenia z boku na otaczający świat.
    Panie świeć nad jego duszą.
    Myślałem dziś o nim, właśnie koło 14. Myślałem o życiu, które upływa, które odchodzi.
    Niech ten spokój i radość życia, który płynie z tych słów spłynie na Jego rodzinę.
  • @Zawisza 18:58:58
    "Niech ten spokój i radość życia, który płynie z jego słów"
    spłynie też na nas.

    Też dzisiaj myślałem o Akwedukcie. Dobrze, że Dusienka to napisała.

    Wiemy obaj dobrze, że będzie go nam brakować, szczególnie jego spokojnych, wyważonych wpisów na temat katastrofy smoleńskiej.
  • @Bogdan 19:25:32
    Pisał spokojnie, nie ze wszystkimi jego tezami się zgadzałem ale go ceniłem za rzeczowość, nie siał propagandy a mówił o tym, co go nurtowało, nawet jeśli było to przeciw jego tezom. Pamiętam jedną sprawę, która i jego i mnie nurtuje. Dlaczego samolot znalazł się na wysokości 6-26 m gdy piloci wydali komendę odejścia na wysokości 90-100 m. Ja nadal tego nie rozumiem, Akwedukt próbował to jakoś wytłumaczyć, ale nie sądzę, by do końca był pewien tego do czego doszedł.

    Ja zawsze uważam, że Bóg powołuje tych, którzy już zasłużyli na inny świat. Tym co nie zasłużyli daje czas na poprawę.
  • Przeczytałam.
    Wieczny odpoczynek, racz mu dać, Panie....
    I świergot ptaszków i płatki kwiatów opadające z kwitnących drzew, i ciepło wiosennego słońca.....
    I błysk radosnych oczu najbliższych...
  • @mesa boogie 19:38:27
    Dziekuje za cieple slowa - trudno oddac glebie i charakter czlowieka kilkoma fragmentami wyrwanymi z jego korespondencji.

    Na ten czas trudno mi uwierzyc, ze juz go nie ma i nigdy nie zamienimy nawet kilku slow - chyba ze w przestrzeni duchowej.

    Andrzej byl bardzo uwrazliwiony na wszelka niesprawiedliwosc i okrucienstwo - wobec ludzi i zwierzat. Docenial piekno przyrody - i cieszyl sie nia. Sam bylby chyba zadziwiony tym, ze tak niespodziewanie przeniosl sie w inna przestrzen - moze przedwczesnie, ale skad nam to wiedziec i osadzac? Bedzie mi go brakowac, a jak bardzo, to jeszcze czas pokaze.
  • @grazss 20:18:59
    Jestem pewna, ze Andrzej bylby bardzo wzruszony czytajac te slowa. Tak jak ja jestem. Dziekuje.
  • Dusieńko
    To jest chyba najpiękniejsze pożegnanie człowieka- jego własnymi słowami. Bo, żeby coś po sobie zostawić - nawet kilka słów, takich zwykłych jak śpiew ptaków, piękno magnolii, to trzeba być Człowiekiem. No właśnie trzeba kochać wszystko to, co dał nam Bóg. Trzeba to widzieć i przeżywać tu i teraz.
    A w tym człowieku piękno jest widoczne. Niezapomniany uśmiech- serdeczny i ciepły. Skromny.

    Masz wielkiego przyjaciela. Ja też. Tylko mój żyje, jest i za to Bogu dziękuję.
  • stanąłeś po tamtej stronie na wiadukcie
    Stanąłeś już po tamtej stronie na wiadukcie
    Może tam czeka cie lepsze i spokojne życie
    Wrażliwy na słowa nasz mądry AKWEDUKCIE
    Spójrz jeszcze raz w dół na ziemię o świcie

    Już prowadza Cię tam do stwórcy jasne anieli
    Jednego z najlepszych co ma tak jasne serce
    Nie pierwszego lepszego jak mówią po kądzieli
    Zostawiłeś nas tutaj wszystkich na poniewierce

    Pomódlmy się za jego spokój i duszę czystą
    Która teraz pofrunie prościutko aż do nieba
    On w tej dostojnej chwili ma ją tak przejrzystą
    Tylko szacunku bo litości mu tutaj nie potrzeba
  • @solfernus 22:00:22
    Dziekuje za wzruszajacy tekst - rowniez w imieniu Akwedukta.
  • @Bez kredek we łbie 21:36:37
    Dziekuje - jestem pewna ze Akwedukt by przyklasnal radosnie temu ze 'trzeba byc Czlowiekiem.' Przede wszystkim. A kontakt z Zyciem i radosc z jego przezywania, w kazdym jego aspekcie i wymiarze, nazywal Modlitwa.
  • ....
    dziekuje Dusia....
    dziekuje
  • Tak go zapamiętajmy
    Z jego wspomnień, sentencji i myśli wynika, że zaakceptował z pokorą przemijanie. Tyle w życiu dokonał, ale na końcu swojej drogi odnalazł spokój wewnętrzny i sens życia, którego ciągle szukał. Myślę, że doskonale pasuje tu taki wspaniały wiersz:

    "Każdy ma do przebycia
    Swoją podróż życia
    Mijamy stacje życiowe
    jedne szare
    Inne zaś kolorowe
    Poznajemy ludzi
    Którzy wsiadają i wysiadają
    Lub też do końca podróży
    Przy nas pozostają
    Każdy z nas wybiera
    Swój przedział życiowy
    Jednym wystarcza zwykły
    Innym zaś luksusowy
    Lecz nie ważny jest luksus
    W życiu człowieka
    Bo sensem tej podróży
    Jest miłość do drugiego człowieka."
  • człowiek to brzmi tak dumnie
    Człowiek to piękne słowo brzmi tak dumnie
    Lecz tu być nim wcale nie jest takie proste
    Często rzucają na ciebie fałszywe kalumnie
    Gyś jeszcze jesteś nieokrzesany wyrostek

    Potem dorastasz i tej mądrości nabierasz
    Życie przelatuje ci jak przez palce woda
    Już mówią na ciebie ta stara przechera
    Wtedy każdej sekundy naprawdę ci szkoda

    Oglądasz się za siebie tak trudno zostawić
    Co było niedawno to co jeszcze przy tobie
    I starasz się jeszcze tu swoją duszę zbawić
    Nie mogąc miejsca swego znalezć w grobie
  • O Akwedukcie...
    Chciałam napisać osobny post. Skoro jest taka ładna notka, pozwolę sobie dodać mój wpis. Akwedukt był jednym z moich ulubionych blogerów. Było mi bardzo smutno, że już odszedł, że już nic nie napisze.
    On, tam na górze już wie jak to było w Smoleńsku. Będę o nim pamiętać.

    http://2.bp.blogspot.com/-rA2RLmAuEhQ/UKJSQC50hfI/AAAAAAAABT0/R41bIPOxmyk/s1600/akwedukt-NE.jpg

    Pozdrawiam, proszę przekazać wyrazy współczucia Rodzinie.
  • @leoparda 15:01:23
    Dziekuje Leopardo, piekny ten samolot - Andrzej marzyl o tym by zostac pilotem, jednak pewna wada wzroku spowodowala ze nie zostal przyjety na odpowiedni kierunek studiow. Zostal wiec inzynierem budowy samolotow, i mial sporo wiedzy na ten temat.
  • @Dusienka 17:41:45
    Nie wiedziałam, że chciał zostać pilotem. Miał sporo wiedzy, a poza tym ujmował chęcią bezinteresownej pomocy. To rzadko się zdarza w obecnym świecie. Moja Babcia kiedyś powiedziała, że ludzie na wschodzie tacy byli, bezinteresowni. Babcia z Sanoka, a Posada mowi mi, że Akwedukt miał coś z tym miastem wspólnego. Nie umiem przelać słów na papier, to rysuję jak umiem, dzięki. pzdr
  • @leoparda 18:04:11
    Andrzej dorastal i mieszkal wlasnie w Sanoku, studia na wydziale lotniczym konczyl na Politechnice Rzeszowskiej. Rzeczywiscie, tak bylo, ze na Andrzeja mozna bylo liczyc.
  • Pozostało słowo i myśl zapisana...
    Pozostał Człowiek w pamięci naszej...
    Dziękuję Dusieńko...



    Pokój Jego Duszy

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY